wtorek, 12 czerwca 2012

Sprzedawca zastępca

Jako sprzedawczyni na zastępstwie w sklepie obuwniczym mogę poobserwować różne dziwne zachowania.
Wczoraj zdziwił mnie facet, który wąchał buty :)
Ale nie z zewnątrz czy pachną skórą tylko włożył nocha do środka:) Albo sprawdzał czy nie śmierdzą po kimś albo jakiś fetyszysta :)
Dzisiaj koleś w przymierzonych butach skakał po sklepie, nie wiem co on chciał sprawdzić no chyba że będzie w nich skakał po mieście :)

poniedziałek, 28 maja 2012

ISANA DUSCH PEELING, WHITE CHOCOLATE AND VANILLA

 



































Kupiłam ten peeling w Rossmannie jeszcze zimą skuszona przyjemnym, waniliowym zapachem.
I tak męczę go do tej pory i nie mogę wymęczyć.
O ile zapach jest fajny gdy wąchamy go z opakowania, o tyle na ciele zamienia się on w zapach chemiczny, kojarzący się z olejkiem zapachowym do ciasta.
Peeling posiada bardzo delikatne drobinki, ja wolę jednak peelingi gruboziarniste.
Dużym minusem jest zamknięcie- muszę dłubać pazurem żeby go otworzyć.
Zapach, o ile nie użyjemy jakiegoś balsamu itp. po, utrzymuje się jeszcze  jakiś czas na skórze.
Nie pamiętam jego ceny ale był dosyć tani więc aż tak bardzo nie żal straconych pieniędzy.

piątek, 25 maja 2012

EVELINE COSMETICS, LUKSUSOWY JEDWAB DO CIAŁA












Producent:
Luksusowa pielęgnacja przywracająca skórze jedwabistą gładkość.
Innowacyjny balsam do ciała o jedwabistej konsystencji sprawia, że skóra staje się całkowicie gładka i miła w dotyku. Profesjonalna formuła z kompozycją z luksusowych składników odżywczych i regenerujących zapewnia skórze kompleksowe działanie. Doskonale nawilża, ujędrnia i poprawia elastyczność, nadając jej piękno, blask i młody wygląd. Lekka formuła zapewnia łatwą aplikację i szybkie wchłanianie się balsamu.

Ekskluzywny ekstrakt z czystego jedwabiu – maksymalnie wygładza skórę, sprawia że staje się ona miękka i wyjątkowo sprężysta.
VitalSkin – naturalne źródło witamin z grupy B, pomaga skórze zachować fizjologiczną równowagę.
Kwas hialuronowy – intensywnie i długotrwale nawilża, zapewnia spektakularne wygładzenie naskórka.
Hydromanil – polisacharydy pozyskiwane z drzewa tara, które tworzą na powierzchni skóry delikatny film chroniący przed utratą wody.
Koktajl witamin A, E, F – odżywia i regeneruje, przywraca młodzieńczy blask.
Naturalna betaina – zapewnia prawidłowy poziom nawilżenia nawet najgłębszych warstw naskórka.
D-panthenol i alantoina- łagodzą i koją podrażnienia, przywracają komfort suchej i szorstkiej skórze.




Posiadam wersję podstawową, bez złotego pyłu. Z luksusem raczej nie ma on za wiele wspólnego :)
Butelka posiada pompkę co jest ogromnym plusem.
Producent obiecuje 48 h nawilżenie.Myję się 2 razy na dobę więc trudno mi to stwierdzić ;)
Tak naprawdę nawilża na chwilę i tylko troszkę.
Posiada ładny zapach, który nie utrzymuje się długo na skórze.
Lubię go używać rano bo wiem, że nie będę się po nim kleić w czasie upału (na noc wolę coś intensywniejszego).
Bardzo łatwo się rozprowadza ( uczucie trochę jakbym wcierała wodę ),.
Jeżeli wypatrzę go gdzieś jeszcze w promocji to kupię, inaczej nie.

czwartek, 5 kwietnia 2012

LIRENE DERMO PROGRAM, KREM JEDWABIŚCIE REGENERUJĄCY






Krem na noc do cery normalnej i mieszanej.
Przeważnie używam kremu L'Oreal, triple active na noc.
Od czasu do czasu lubię kupić coś innego i tak trafiłam na ten krem.
Mam mieszane uczucia co do niego, na początku wszystko było w porządku, ładnie nawilżał moją buzię, rano była gładka,świeża.
Odstawiłam go na jakiś czas, teraz z okazji wiosennych porządków w kosmetykach postanowiłam go zużyć i niestety po nałożeniu zaczął warzyć się na mojej buzi.
Nie wiem czym to jest spowodowane, nie minęło jeszcze 6 miesięcy od otwarcia słoiczka, nie przechowuję go w ciepłym pomieszczeniu.
Obojętnie czy nałożę go na skórę tylko umytą żelem do mycia twarzy, zmytą chusteczkami do demakijazu, czy użyję przed nim tonik to zawsze warzy się.
Tak więc więcej go nie kupię.

środa, 4 kwietnia 2012

ORIFLAME POWER SHINE, GLOSSY LIPSTICK








Kiedyś (ok. trzech lat temu) spodobała mi się ta pomadka u mojej koleżanki, która miała nią pomalowane usta na swoim ślubie.
Zapomniałam o niej zupełnie, przez przypadek wpadł mi ostatnio katalog Oriflame i oto jest u mnie :)
Kolor Clover haze.
Piękny arbuzowy zapach,który nie trzyma się niestety zbyt długo na ustach. 
Bardziej przypomina mi błyszczyk niż pomadkę.
Posiada piękne drobinki, dosyć długo się utrzymuje (mała zmiana, dosyć długo utrzymują się drobinki).

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

KOSMETYKI ZUŻYTE W OSTATNIM CZASIE




*Rival de Loop maska peelingująca z ekstraktem z aloesu i rumianku





Producent:
"Maska peelingująca z ekstraktem z aloesu i rumianku, głęboko oczyszcza pory nadając skórze gładki,  jedwabisty wygląd"

Maska rzeczywiście oczyszcza ale przy nakładaniu szczypie mnie w oczy, mocno czuć zapach alkoholu.
Po zużyciu drugiej saszetki stwierdzam, ze więcej nie kupię.

* Rival de Loop maseczka mleczno- miodowa z olejkiem z orzeszków makadamii i olejkiem z migdałów.


Producent:
"Maseczka mleczno- miodowa z olejkiem z orzeszków makadamii i olejkiem z migdałów daje uczucie komfortu i zatrzymuje wilgoć. Wspiera naturalny proces odnowy skóry."

Ta maseczka to jakaś totalna pomyłka! Jeżeli komfortem jest szczypanie i zaczerwienie skóry to ja dziękuję za taki komfort.
Po nałożeniu maseczki od razu poczułam szczypanie ale pomyślałam, że może to znak że zaczyna działać.
Wytrzymałam 10 minut (15-stu nie dałam rady). Resztę, która zostanie producent radzi wmasować lub usunąć, ja zmyłam tonikiem a potem wodą z żelem do mycia twarzy i, ku mojemu przerażeniu, na mojej twarzy pojawiło się piekące zaczerwienie.
Dodam tylko, że nie mam skłonności do alergii.
Zużyłam tylko jedną saszetkę, druga poszła w śmietnik.
Nigdy więcej.


*Rival de Loop- kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach



 


Producent:
"Kuracja efektywnie i intensywnie pielęgnuje suchą skórę wymagającą ukojenia i już po paru sekundach nadaje twojej skórze uczucie świeżości i delikatności. Wygładza suche fałdki a dzięki jojobie i olejkowi migdałowemu chroni skórę przed wysuszeniem.Połączenie witamin A, E i F przyspiesza proces regeneracji skóry. Przy regularnym stosowaniu wysokogatunkowa witamina E chroni przed wolnymi rodnikami i jednocześnie hamuje zależny od światła proces starzenia skóry."

Pomimo mojej mieszanej skóry postanowiłam wypróbować.
Zawartość ampułki nakładamy na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu a po wchłonięciu nakładamy krem.
Ampułki stosowałam na noc.
Jakiejś specjalnej poprawy nie zauważyłam, miałam nadzieję, że chociaż trochę zniweluje suche skórki nad brwiami z którymi się borykam, niestety produkt nie poradził sobie z nimi. Nawilża ale nie więcej niż krem, który nakładam zazwyczaj nakładam na noc.
Duży plus dostaje za to, że ukoił moja skórę po tej okropnej maseczce (patrz wyżej).


*Lirene żel nawilżający do mycia twarzy






Producent:
"Czy ten żel jest odpowiedni dla mnie?
To właściwy kosmetyk dla Ciebie, jeśli masz skórę normalną lub mieszaną i oczekujesz, aby żel myjący skutecznie usuwał z twarzy wszelkie zanieczyszczenia, jednocześnie przywracając jej komfort nawilżenia. Żel zapobiega uczuciu suchości i „ściągnięcia” skóry po umyciu. Kosmetyk odpowiedni dla skóry w każdym wieku
 

Jak działa?
kompleks delikatnych substancji zmywających -  łagodnie usuwa z twarzy makijaż i wszelkie zanieczyszczenia
wyciąg z lipy
-  łagodzi podrażnienia i przywracają skórze zdrowy wygląd
gliceryna -  dostarcza skórze dodatkową dawkę nawilżenia
Twoja skóra jest idealnie oczyszczona i niewiarygodnie miękka.



Jak stosować?
Stosuj rano i wieczorem w Twojej codziennej pielęgnacji. Nanieś żel na wilgotną skórę twarzy i szyi, lekko wmasuj a następnie zmyj ciepłą wodą. Po użyciu zastosuj odpowiedni dla Twojej cery tonik i krem. Regularne oczyszczanie twarzy jest polecane przez dermatologów jako pierwszy krok właściwej pielęgnacji, prowadzący do uzyskania pięknej, zdrowej skóry."


Ładny zapach, żelowa konsystencja.
Bardzo lubię ten żel, po nim moja buzia jest oczyszczona, nawilżona. Nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry i, co najważniejsze, nie szczypie w oczy.

*Joanna, Fruit Fantasy, Gruboziarnisty peeling do ciała "Dojrzała marakuja"

    
Producent:
"Poczuj fascynujący aromat dojrzałej marakui. Peeling doskonale usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Sprawia, że ciało staje się doskonale wygładzone i odświeżone."

Mój ulubieniec. Pięknie pachnie (przypomina mi zapach cukierków z dzieciństwa), grube drobinki dobrze ścierają martwy naskórek, zapach utrzymuje się jakiś czas na skórze.


*Palmolive, Aromatherapy, Absolute Relax, żel pod prysznic z olejkiem eterycznym z Ylang Ylang


Producent:
"Żel pod prysznic zapewnia poczucie relaksu i rozluźnienia pod prysznicem.
Kojący zapach oraz formuła wzbogacona olejkiem eterycznym z ylang - ylang i ekstraktem z delikatnego irysa. Esencja relaksu błogiej chwili pod prysznicem."

Bardzo lubię ten zapach, co jakiś czas wracam do niego, nie wysusza skóry.


*Johnson's baby kojąca oliwka na dobranoc



*Joanna Naturia, maseczka nawilżająca z miodem i cytryną


Maseczkę kupiłam ze względu na zapach, który przypominał mi zapach czegoś z dzieciństwa.
Rozplątuje włosy, ładnie pachnie ale przy regularnym stosowaniu obciąża mi moje falowane (kręcone) włosy. Plus za niską cenę.

*Efektima maseczka nawilżająca z wyciągiem z arbuza






Stosowałam rano, myślę że lepiej byłoby ją użyć na noc ponieważ pozostawia tłusty film.
Dosyć dobrze nawilża, zapach średni. Maseczki jest dużo, starcza na twarz, szyję i dekolt.
W sumie w porządku, cena też na plus (ok. 2,70 zł).

*Chupa Chups love trap, Divine paradise EDT



Z tej wody korzystałam na co dzień,jak wychodziłam na zakupy, jakiś spacer.
Na większe wyjścia byłby dla mnie za "płytki".
Zapach ładny, jak na EDT utrzymuje się w miarę długo.

I to już chyba koniec na dziś :)


POZDRAWIAMY :)

piątek, 16 marca 2012

Wczorajsze zakupy- Rossmann



*Rival de Loop- kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach (cena 5,99 zł)


Zużyłam dopiero jedna ampułkę więc wypowiadać się za bardzo nie mogę.

*Rival de Loop maska peelingująca z ekstraktem z aloesu i rumianku (ceny nie pamiętam a paragon wyrzuciłam).



Maseczka typu peel-off (takie lubię najbardziej), przy nakładaniu trochę szczypie w oczy.
Skóra po użyciu jest napięta,trochę podrażnia "przed okresowe" pryszczyki ale ogólnie jest ok.

* Rival de Loop maseczka mleczno- miodowa z olejkiem z orzeszków makadamii i olejkiem z migdałów.








*Garnier Color Sensation intensywny trwały krem koloryzujący nr 5.62, Intensywna, szlachetna czerwień (cena, chyba 11.99 zł).